{"id":56,"date":"2009-04-27T16:02:49","date_gmt":"2009-04-27T16:02:49","guid":{"rendered":"https:\/\/klubolimpijczyka-nowa.duchu.net\/?p=56"},"modified":"2009-04-27T16:02:49","modified_gmt":"2009-04-27T16:02:49","slug":"wincenty-kozlowski-56","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wincenty-kozlowski-56\/","title":{"rendered":"Wincenty Koz\u0142owski"},"content":{"rendered":"<p><center><b>\u201eDobrych ludzi, nikt nie zapomina\u201d<\/b><\/center><\/p>\n<p>         \u015ap. Wincenty Koz\u0142owski urodzi\u0142 si\u0119 w dniu 1 stycznia 1933 r. w Mi\u0119dzyrzecu Podlaskim. Jego ojciec by\u0142 murarzem, za\u015b matka gospodyni\u0105 domow\u0105. W 1940 roku w swoim rodzinnym mie\u015bcie rozpocz\u0105\u0142 nauk\u0119 w szkole podstawowej. Dwa lata p\u00f3\u017aniej Niemcy zabrali Mu ojca do obozu koncentracyjnego w D\u0119bicy pod Krakowem, sk\u0105d ju\u017c nie powr\u00f3ci\u0142. Matka zosta\u0142a z czw\u00f3rk\u0105 dzieci. W 1947 roku uko\u0144czy\u0142 szko\u0142\u0119 podstawow\u0105 i wyjecha\u0142 do Szczecina, aby kszta\u0142ci\u0107 si\u0119 w Pa\u0144stwowym Liceum Pedagogicznym. Uko\u0144czy\u0142 je w 1951 i otrzyma\u0142 nakaz pracy do szko\u0142y w Kamieniu Pomorskim. W 1953 roku uko\u0144czy\u0142 kurs dla niewykwalifikowanych nauczycieli wychowania fizycznego szk\u00f3\u0142 \u015brednich i zosta\u0142 powo\u0142any do s\u0142u\u017cby wojskowej. Po jej odbyciu pracowa\u0142 nadal w Kamieniu Pomorskim. <br \/>          W dniu 1 wrze\u015bnia 1957 roku rozpocz\u0105\u0142 prac\u0119 w Liceum Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cym w Terespolu. Od pierwszego wrze\u015bnia1970 roku pracuje jako nauczyciel przysposobienia obronnego. Jako nauczyciel, wychowawca i dzia\u0142acz spo\u0142eczny zdoby\u0142 w szkole powszechne uznanie i szacunek prze\u0142o\u017conych, koleg\u00f3w i uczni\u00f3w. Poza prac\u0105 zawodow\u0105 znajduje czas na prac\u0119 spo\u0142eczn\u0105 &#8211; jest cz\u0142onkiem miejsko &#8211; gminnego zarz\u0105du LOK. Wincenty Koz\u0142owski by\u0142 aktywnym propagatorem na terenie swojej szko\u0142y sport\u00f3w obronnych, szczeg\u00f3lnie strzelectwa. Dru\u017cyna LO w Terespolu wielokrotnie zajmowa\u0142a pierwsze lub drugie miejsce w zawodach strzeleckich o puchar Kuratora O\u015bwiaty i Wychowania i \u201eSrebrny Muszkiet\u201d<br \/>          Wa\u017cne miejsce w dzia\u0142alno\u015bci nauczyciela PO w szkole to rekrutacja m\u0142odzie\u017cy m\u0119skiej do wojskowych szk\u00f3\u0142 zawodowych. W tej dziedzinie LO w Terespolu znajdowa\u0142o si\u0119 w czo\u0142\u00f3wce szk\u00f3\u0142 wojew\u00f3dztwa. W du\u017cej mierze by\u0142o to jego zas\u0142ug\u0105, poniewa\u017c problematyk\u0119 rekrutacji m\u0142odzie\u017cy traktowa\u0142 jako wa\u017cn\u0105 dziedzin\u0119 swojej dzia\u0142alno\u015bci. W\u0142a\u015bnie temu celowi s\u0142u\u017cy\u0142y: spotkania z kadr\u0105 zawodow\u0105 wojska, wyjazdy m\u0142odzie\u017cy do szk\u00f3\u0142 wojskowych, eksponowanie w szkole fotogram\u00f3w WAF, informator\u00f3w, plansz, rozmowy z uczniami itp. W rezultacie, co roku spora grupa ch\u0142opc\u00f3w zg\u0142asza\u0142a si\u0119 do wojskowych szk\u00f3\u0142 zawodowych, np. w roku szkolnym 1977\/78 zg\u0142osi\u0142o si\u0119 11 uczni\u00f3w. Corocznie uczestniczy\u0142 w letnich obozach PO. Najcz\u0119\u015bciej by\u0142 dow\u00f3dc\u0105 plutonu lub kompanii. Jak wspania\u0142e by\u0142y to obozy \u015bwiadcz\u0105 wspomnienia uczestnik\u00f3w, naszych absolwent\u00f3w. W 1976 r uzyska\u0142 tytu\u0142 magistra wychowania fizycznego w Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie i zosta\u0142 powo\u0142any na stanowisko profesora szko\u0142y \u015bredniej.<br \/>            Wincenty Koz\u0142owski za swoj\u0105 prac\u0119 z m\u0142odzie\u017c\u0105 by\u0142 wielokrotnie nagradzany przez dyrektora szko\u0142y (1982, 1983, 1992) i kuratora o\u015bwiaty (1973,1976, 1985). Otrzyma\u0142 r\u00f3wnie\u017c wiele odznacze\u0144:<br \/>&#8211;&nbsp;1975 r &#8211; Z\u0142oty Krzy\u017c Zas\u0142ugi<br \/>&#8211;&nbsp;1977 r- Z\u0142ota Odznaka Zwi\u0105zku Nauczycielstwa Polskiego<br \/>&#8211;&nbsp;1979 r.- Honorowa Odznaka za Zas\u0142ugi w Sporcie Szkolnym, Z\u0142ota Odznaka Zas\u0142u\u017cony <br \/>           Dzia\u0142acz Ligi Obrony Kraju<br \/>&#8211;&nbsp;1980 r &#8211; Medal Komisji Edukacji Narodowej, Br\u0105zowy Medal za Zas\u0142ugi dla Obronno\u015bci Kraju, Srebrna Odznaka Zas\u0142u\u017cony Dzia\u0142acz Kultury Fizycznej<br \/>&#8211;&nbsp;1981 r &#8211; Br\u0105zowy Medal za Zas\u0142ugi dla Ligi Obrony Kraju<br \/>&#8211;&nbsp;1986 r &#8211; Krzy\u017c Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.<br \/>                Po 34 latach pracy w dniu 31 sierpnia 1985 roku przeszed\u0142 na emerytur\u0119. Jednak nie rozsta\u0142 si\u0119 ze szko\u0142\u0105. W niepe\u0142nym wymiarze nadal uczy\u0142 P O.<br \/>                \u015ap. Wincentego Koz\u0142owskiego pozna\u0142am w 1980 roku, jako studentka AWF <br \/>w Bia\u0142ej Podlaskiej odbywa\u0142am u niego dwukrotn\u0105 praktyk\u0119. By\u0142 wspania\u0142ym opiekunem. To w jego obecno\u015bci stawia\u0142am pierwsze, nieporadne kroki jako nauczyciel. Przekaza\u0142 mi ogromn\u0105 wiedz\u0119, a uwagi czyni\u0142 dyskretnie i taktownie. Nigdy nie u\u017cywa\u0142 s\u0142owa \u201e\u017ale\u201d. Przeciwnie!- przyznawa\u0142, \u017ce i On si\u0119 czego\u015b ode mnie nauczy\u0142. Od razu zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce m\u0142odzie\u017c go kocha. By\u0142 dla niej niekwestionowanym autorytetem.<br \/>                  W jednej z kronik sportowych z 1965 roku przeczyta\u0142am artyku\u0142:, \u201dJe\u015bli mowa o Terespolu to nie mo\u017cna nie wspomnie\u0107 o nauczycielu wychowania fizycznego z miejscowego LO Wincentym Koz\u0142owskim. Mistrz\u00f3w Polski nie wychowa\u0142. Ale jego uczniowie zgarniaj\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 czo\u0142owych miejsc w imprezach powiatowych i mi\u0119dzyszkolnych. Poza tym, grup\u0119 sportowc\u00f3w z liceum terespolskiego mo\u017cna pozna\u0107 w wielkim t\u0142umie. Wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119, bowiem czysto\u015bci\u0105 i schludno\u015bci\u0105 stroj\u00f3w oraz kultur\u0105 osobist\u0105\u201d. Artyku\u0142 podpisa\u0142 Jerzy Kozicki.<br \/>                      \u015ap. Wincenty Koz\u0142owski wielokrotnie przygotowywa\u0142 dziewcz\u0119ta do zawod\u00f3w \u201e Sprawni jak \u017co\u0142nierze\u201d &#8211; z r\u00f3\u017cnym skutkiem. Tak by\u0142o i w 1992 roku. Wygra\u0142 z dziewcz\u0119tami eliminacje rejonowe i wojew\u00f3dzkie. By\u0142 jeszcze z nimi na zawodach strefowych w Kielcach 23-24 maja. Niestety pojawi\u0142y si\u0119 pierwsze objawy choroby. Trzeba by\u0142o zosta\u0107 w szpitalu. Na zawody centralne do Garczyna w dniach 6-7 czerwca jecha\u0142am z nadziejami, a tak\u017ce obawami. By\u0142 to pierwszy udzia\u0142 w finale, a do tego bez Pana Koz\u0142owskiego! Zawody te na zawsze utkwi\u0142y w mojej pami\u0119ci.. To w ci\u0105gu tych dw\u00f3ch dni tak naprawd\u0119, dotar\u0142o do mnie, co to znaczy: \u201dmie\u0107 autorytet w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy\u201d Przed konkurencjami s\u0142ysza\u0142am ci\u0105gle motywuj\u0105ce si\u0119 dziewcz\u0119ta: \u201ePami\u0119tajcie! To dla Wicka\u201d. Gdy przed biegiem na 600m us\u0142ysza\u0142am s\u0142owa Ma\u0142gorzaty Chirczuk: \u201eB\u0119d\u0119 gryz\u0142a ziemi\u0119, a dobiegn\u0119!\u201d- zrozumia\u0142am, \u017ce Pan Wincenty Koz\u0142owski jednak wychowa\u0142 Mistrzynie Polski!<br \/>            Po powrocie Wicka ze szpitala wst\u0105pi\u0142a we mnie nadzieja, \u017ce b\u0119dzie jak dawniej. Niestety, gdy odwiedza\u0142am go w domu zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce z dnia na dzie\u0144 opada z si\u0142 i tylko oczy pozosta\u0142y wci\u0105\u017c te same. M\u0105dre, mimo b\u00f3lu u\u015bmiechni\u0119te i dobre.<br \/>Odszed\u0142 od nas 11 wrze\u015bnia 1992 roku.<br \/><b>\u201eNon omnis moriar!!!\u201d- \u201eNie wszystek umr\u0119!!!\u201d<\/b>. \u017byje w naszych sercach, we wspomnieniach przyjaci\u00f3\u0142 i wychowank\u00f3w. \u017byje ze Swoj\u0105 i nasz\u0105 Pani\u0105 Zosi\u0105 o szczerym, z\u0142otym sercu. \u017byje w Biegach Ulicznych przemianowanych na Memoria\u0142 Jego imienia.<br \/> Dla mnie zawsze b\u0119dzie niedo\u015bcig\u0142ym wzorem nauczyciela i wychowawcy. Chcia\u0142abym Mu dor\u00f3wna\u0107!. <br \/><b>\u201e A Ty \u017ceglujesz daleko, Tw\u00f3j okr\u0119t gdzie\u015b p\u0142ynie po niebie, <br \/>wysy\u0142asz nam czu\u0142e sygna\u0142y, jak znaki serdeczne od Ciebie\u201d.<\/b><\/p>\n<p><right>Krystyna Pucer<\/right><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eDobrych ludzi, nikt nie zapomina\u201d \u015ap. Wincenty Koz\u0142owski urodzi\u0142 si\u0119 w dniu 1 stycznia 1933 r. w Mi\u0119dzyrzecu Podlaskim. Jego ojciec by\u0142 murarzem, za\u015b matka gospodyni\u0105 domow\u0105. W 1940 roku w swoim rodzinnym mie\u015bcie rozpocz\u0105\u0142 nauk\u0119 w szkole podstawowej. Dwa lata p\u00f3\u017aniej Niemcy zabrali Mu ojca do obozu koncentracyjnego w D\u0119bicy pod Krakowem, sk\u0105d ju\u017c\u2026 <span class=\"read-more\"><a href=\"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wincenty-kozlowski-56\/\">Czytaj dalej &raquo;<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-56","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/56","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=56"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/56\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/klubolimpijczyka.duchu.net\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=56"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}